Wesele - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Scena 7
Haneczka, Pan Młody

Haneczka dziękuje Panu Młodemu za taniec. Opowiada, że muzyka sprawiła, iż chciała pocałować drużbę. Pan Młody nazywa ją dzieckiem, a dziewczyna dodaje, że oni przecież nie całują się jak dzieci. Młodzieniec odpowiada, że jemu, jako poecie, to przystoi, ponieważ inaczej rozumie pocałunek. Haneczka wyjaśnia, że chce dać upust czułości dla Krakusów. Pan Młody zgadza się na to, lecz nie pozwala jej całować się z drużbami, ponieważ są na to za głupi. Dziewczyna mówi, że całus nie jest żadną stratą.

Scena 8
Poeta, Maryna

Poeta podchodzi do Maryny, zadowolony, że dziewczyna stoi sama. Maryna odpowiada, że pięknieje w samotności. Pyta go, czy już upoetyzował wesele, dom i gości. Mężczyzna potwierdza jej przypuszczenia. Dziewczyna stwierdza, że dzięki temu stał się szczęśliwy. Uważa, że nad tymi, którzy nie są poetami, pojawia się jakaś kaskada czułości. Poeta stwierdza, że być może dzięki nieprzespanej nocy stali się oni aniołami. Niedługo odjedzie z domu weselnego i wszystko się skończy. Wyjawia, że przysłuchiwała się rozmowom chłopów o Polsce, którzy twierdzili, że nie trzeba się dawać i jakoś żyć. Uwierzyła, że te słowa są szczere i rozsądne. Poeta odpowiada, że nie ma co myśleć i skarżyć się na niedolę. Maryna przyznaje mu rację.

Stwierdza jednak, że zauważyła pewną przemianę w polskiej naturze. Poeta mówi, że on również czuje się przemieniony, choć nadal nie wierzy sobie i skrywa przed samym sobą jakąś tajemnicę. Poznał wiele podłości i głupoty, zawracał już z wielu dróg, lecz wszędzie czuje poetycki nastrój, który, przepełniony smutkiem, podłością i mgłami, ciąży mu. Ma wrażenie, że gdzieś w górze słyszał płacz. Maryna sądzi, że coś mu dolega i radzi, aby ochłonął na dworze. Mężczyzna odpowiada, że w sadzie otacza go ponurość zrodzona z ogromnych drzew. Boli go myśl, że działają na niego dwie przeciwstawne siły – jedna wiąże go do roli, inna go odrywa, jedna rozwija mu skrzydła, inna je pęta. Maryna uznaje, że Poeta nad wszystkim się rozczula.

Scena 9
Czepiec, Kuba

Czepiec przestrzega Kubę, aby nie kręcił się w pobliżu starszeństwa. Chłopak odpowiada, że coś wie i chętnie zdradzi tajemnicę. Wskazuje na Gospodarza i mówi, że wójt ma iść z nim na Moskali. Opowiada o wizycie Wernyhory, o Jaśku, który pojechał zwoływać chłopów. Czepiec pyta, czy ktoś jeszcze widział dziwnego gościa, lecz Kuba zaprzecza. Kiedy Czepiec mu nie wierzy, mówi o złotej podkowie, którą Gospodyni schowała do skrzyni. Czepiec stwierdza, że kobieta postąpiła jak dobra gospodyni. Rozumie, że muszą pójść za Gospodarzem. Wychodzi razem z Kubą.

Udostępnij

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego jako dramat neoromantyczny
2  Wesele cytaty
3  Symbole w “Weselu”



Komentarze
artykuł / utwór: Wesele - streszczenie szczegółowe







    Tagi: